Blog Archives

Autor:
• piątek, 04 lipca, 2008

Kontynuując wątek Dni Morza Szczecin 2008 kolejna porcja fotosów z imprezy.

.

Trap ORP Resko pod obstrzałem fotoamatorów. A tak na marginesie – skoro osoba urodzona w samolocie ma przeloty za darmo, a urodzona w pociągu ma przejazdy za darmo, to czy ja, skoro mam wpisane w dowodzie osobistym miejsce urodzenia: Resko, nie mam przypadkiem darmowych kursów tym okrętem?

.

Czytaj dalej…

Kategorie: Foto, Różne, Wyprawy | Tagi: , , , , ,  | Nie można komentować
Autor:
• wtorek, 24 czerwca, 2008

Przemyślany organizacyjnie finał The Tall Ships Races 2007, to wzór udanej imprezy. Władze Szczecina najwidoczniej zdały sobie z tego sprawę, bo choć na mniejszą skalę, tegoroczne Dni Morza bardzo przypominały zeszłoroczne TTSR. Mam tylko nadzieję, że organizatorzy nie popadną w rutynę i od czasu do czasu będą przynajmniej próbować wprowadzać do scenariusza jakieś nowe elementy. Puki co podoba się, a imprezowemu wykorzystaniu łasztowni moje gromkie i zdecydowane: TAK!

.

Spacerowicze na Wałach Chrobrego

. Czytaj dalej…

Autor:
• środa, 18 czerwca, 2008

Pewien pułkownik z Apokalipsy zachwyca się zapachem napalmu o poranku. No cóż – co kraj, to obyczaj. Osobiście wolę inne aromaty, np. zapach rozgrzanego powietrza nad wybielicowaną leśną glebą, pomieszany z silnym aromatem żywicy. Takie zestawienie ma w sobie smak wakacji. Wczoraj, spragniony tego smaku wskoczyłem na rower i wybrałem się w rejony, gdzie można łyknąć nieco zapachów lata. A zasuwając przez las natknąłem się na ciekawe zjawisko z dziedziny kablo-nie-logi(ki) stosowanej.

Wzdłuż drogi stoją stare, drewniane słupy, a po nich biegnie telefoniczny kabel. Zerkałem sobie co jakiś czas na ten kabel i słupy, z szacunkiem, jak należy przy oglądaniu reliktów przeszłości i nagle zauważyłem, że przewód obniża loty.

.

Czytaj dalej…

Kategorie: Foto, Różne | Tagi: ,  | 1 Komentarz
Autor:
• poniedziałek, 02 czerwca, 2008

…totalny czuję luz

Włączam silnik, daję kopa,

Za mną tylko kurz…”

.

Śpiewa wokalista Dżemu w piosence „Harley mój”. Harleyem jakoś dotąd nie dane mi było jeździć, za to wczoraj, dzięki uprzejmości Mirka z okolic Drawska Pomorskiego, miałem okazję dosiąść naszego rodzimego Harley-a, czyli Junaka. Dziękuję Miras.

.

Sprzęt pali od kopa – zwróćcie uwagę na kask i gogle rodem z epoki.

.

Czytaj dalej…

Kategorie: Foto, Różne, Wyprawy | Tagi: , ,  | Nie można komentować