Archive for ◊ sierpień, 2015 ◊

Autor:
• czwartek, sierpień 27th, 2015
Kategorie: Foto, Królowa Słońca | Tagi: , ,  | Nie można komentować
Autor:
• wtorek, sierpień 18th, 2015

Kilka lat temu, gdzieś w sieci natrafiłem na ciekawy komentarz, dotyczący podejścia rodaków do wszelakiej maści urzędów i przepisów. Postawiona w tym komentarzu teza wydaje mi się ciekawa i spójna. Otóż i ona: Przez 120 lat rozbiorów, aparat państwowy był dla naszych okupantów narzędziem do trzymania społeczeństwa za pysk. Siłą rzeczy społeczeństwo wyrobiło sobie o urzędach zdanie jak najgorsze, a przecież był to właśnie okres kształtowania się w europie nowoczesnej państwowości. Powyższe było jednym z (pomniejszych, ale jednak) powodów późniejszego administracyjnego burdelu w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Okres II wojny światowej i okupacji niemieckiej – wiadomo, kontrola obywatela do sześcianu. Po wojnie lata radosnej kolektywizacji (mimo stwierdzenia Stalina, że wprowadzić w Polsce socjalizm, to jak założyć krowie siodło) i próba urzędowego uszczęśliwienia obywateli społeczną i ekonomiczną równością. Często bez ich zgody, ale za to z propagandowym przytupem wzbudzającym niesmak w każdym obywatelu, który nie był ślepy i potrafił po cichu zliczyć sobie dwa do dwóch. Potem zmiana ustroju i złodziejska, ale prowadzona w pełnym majestacie prawa prywatyzacja państwowego majątku. I nowe prawo, które pomaga tylko bogatym i wpływowym ludziom z układu wzajemnych powiązań.
W efekcie tego wszystkiego, przeciętny polak ma zakodowaną organiczną niechęć do wszelkiej maści przepisów i urzędów. Są one dla nas jedynie życiowymi trudnościami na które nie mamy wpływu, i które zbywamy wzruszeniem ramion jak wiatr, czy deszcz – pada bo musi i nic się na to nie poradzi…

A do powyższych przemyśleń i zamieszczenia tego wpisu natchnęła mnie sytuacja, którą zaobserwowałem wczoraj. Nowogard. Jezdnia z zakazem ruchu rowerów, obok ścieżka rowerowa i przy niej chodnik dla pieszych. Po jezdni z ww. zakazem jadą dwie uśmiechnięte rowerzystki, po ścieżce dla rowerów spaceruje jakiś gostek z psem, a po chodniku… jedzie kolejny rowerzysta. Wszyscy zajęci własnymi myślami i nie przejmujący się jakimiś tam przepisami, mandatami, czy innymi wymysłami urzędasów.

Ten naród jest niezatapialny.

Kategorie: Różne  | Nie można komentować
Autor:
• środa, sierpień 05th, 2015

Pojawiłem się na tej imprezie po kilku latach przerwy. Przestałem na nią jeździć, bo odczuwałem już przesyt, więc na jakiś czas odpuściłem. Wrażenia po przerwie? Niestety… komercja, komercję, komercją pogania… Kiedyś była to impreza pasjonatów i kolekcjonerów, a teraz to event handlowców z chińskim badziewiem w niebotycznych cenach. Szkoda.

Fotogaleria 2 z 3.

Kategorie: Foto | Tagi: , ,  | Nie można komentować