Autor:
• niedziela, 21 września, 2008

Nie ufam koniom. Może dlatego, że dotąd nie miałem z nimi wiele do czynienia. Wiem jednak, że gdy np. pies coś kombinuje, widać to po nim od razu. A taki koń niby biegnie z ochotą, skacze przez przeszkody, a nagle ni z tego ni z owego przed którąś staje jak wryty, zupełnie nie troszcząc się o jeźdźca. Koń… Kto zgadnie jakie myśli kłębią mu się w tym dużym łbie?

Tym nie mniej obserwowanie konia w ruchu, to czysta przyjemność. Poniżej pierwszy zestaw fotek z zawodów o Puchar Burmistrza Reska 2008 (jak znajdę chwilę, to zrobię i drugą galerię). Marne światło, ale…

.

.

Kategorie: Foto | Tagi: , ,
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przy pomocy RSS 2.0 Both comments and pings are currently closed.