Autor:
• niedziela, sierpień 12th, 2007


Pewnego dnia stanąłem przed problemem zamontowania anteny CB President Indiana na Audi 80 B3. Z postanowieniem „żadnych nowych otworów w karoserii” i „magnesówki na biegun magnetyczny” powoli podszedłem do auta. Okazało się, że w tym modelu montaż anteny CB z powyższymi założeniami, to wcale nie jest taka prosta sprawa. Na szczęście Polak potrafi…

Pierwszym pomysłem było przeniesienie fabrycznie montowanej anteny radioodbiornika pod tylną szybę (pod półkę) i wykorzystanie odzyskanego otworu dla Indiany. Niestety, antena radiowa pod tylną szybą się nie sprawdza – gubi sygnał odleglejszych stacji.

Drugą myślą było zamontowanie Indiańca przy pomocy fabrycznego, powszechnie dostępnego uchwytu antenowego na bagażnik. I znowu rozczarowanie, bo wystarczy przyłożyć antenę do otwartej klapy bagażnika żeby stwierdzić, że taki montaż nie pozwoli na jej swobodne otwieranie. Oglądając jednak tę klapę zwróciłem uwagę na świetne rozwiązanie mechanizmu spełniającego rolę zawiasu i już po chwili wiedziałem co zrobić.

Kiedy nie działają oklepane komplementy, trzeba improwizować – kawałek pałętającego się pod nogami płaskownika (z uchwytu jakiejś rynny), dobry młotek, duże imadło, odrobina minii i lakieru, nieśmiertelna płaska trzynastka i problem rozwiązany. A efekt wygląda tak:

 


cb12.png

Krawędź klapy nie dotyka do uchwytu i w żadnym wypadku o niego nie obciera. Początkowo zastanawiałem się, czy w czasie jazdy uchwyt pod wpływem ciężaru anteny nie będzie pracował za bardzo na na boki (np. na wybojach) stukając o klapę, ale po kilku miesiącach eksploatacji widzę, że wszystko zachowuje się ok. Z resztą – w każdej chwili można tam przykleić jako amortyzator pasek gumy. Można też na wykonanie uchwytu przeznaczyć jakąś twardszą stal, ale wtedy trzeba być gotowym na wykazanie się parą przy wyginaniu.

 

cb21.png

cb31.png


Jak widać cały uchwyt jest przykręcony środkową śrubą mocującą mechanizm zawiasowy. Gniazdo śruby jest fabrycznie uszczelnione gumą, więc przy montażu warto wdusić tam odrobinkę silikonu. Silikon przyda się również do uszczelnienia wejścia kabla antenowego w gumę zaślepiającą niewykorzystany przez producentów Audi otwór montażowy instalacji elektrycznej. Jak widać klapa lekko przydusza zbyt gruby kabel, ale nie jest to żadnym problemem ani dla niej, ani dla niego.

Kabel antenowy przechodzi pod tylną półką na drugą stronę auta, następnie do kabiny pod oparciem i siedziskiem kanapy, dalej pod plastikiem nad lewym progiem (wewnątrz kabiny), aż do dużej półki pod kierownicą. Tam też zamontowane jest CB-Radio. Ponieważ fabryczny kabel okazał się za krótki, został przedłużony przy pomocy złączki (beczki), ukrytej w dolnej części lewego środkowego słupka (przy rolce pasa bezpieczeństwa – tam jest bardzo dużo miejsca).

No to… szerokości na dróżkach, 73 i udanych łączności 🙂

 

AKTUALIZACJA (03.10.2010 r.)
Powyższy uchwyt nie służy mi już w Audicy. Przekręciłem go bez żadnych przeróbek do Hondy CR-V. Można to zobaczyć tutaj.

Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: Różne
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przy pomocy RSS 2.0 Both comments and pings are currently closed.

Komentowanie zamknięte.