Autor:
• sobota, 15 czerwca, 2013

Przy kadłubie z konstrukcyjnych rzeczy zostało mi jeszcze przyklejenie dwóch listew. Cała reszta do zrobienia to już tylko szlifowanie, odrobina szpachlowania i malowanie. Aha – no i jeszcze wykombinowanie mocowania steru, ale to drobiazg – materiał mam. Jeżeli chodzi o sprawy pozakadłubowe, to do zrobienia jest jeszcze maszt i bom. Wiem jak, mam materiał, ale wezmę się za to dopiero gdy będę miał w ręku żagle, żeby wszystko do siebie pasowało. Żagle się szyją w profesjonalnej firmie i powinienem je dostać za jakieś 2 tyg.

A dzisiaj na fotkach:

Podwięź wantowa (sztagownik też już zamontowany)

Świeżo przykręcone listwy odbojowe. Miejsca gdzie „wpędziłem” wkręty oczywiście się zaszpachluje „do ładnego”

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przy pomocy RSS 2.0 Both comments and pings are currently closed.

Komentowanie zamknięte.