• czwartek, 01 sierpnia, 2013
W oczekiwaniu na dojrzenie sklejonego masztu, zakonserwowałem wnętrze skrzynki mieczowej. W związku z tym w weekend planuję próby morskie kadłuba 🙂
Świeżynka – taśmę maskującą zerwę za dwie godzinki, gdy trochę podeschnie. Białe nie wychodzi na pokład.
W tle widać już gotowy i założony greting oraz kawałek gotowego oczywiście miecza. Jak widać wszystko lśni nowością.Kategorie: Królowa Słońca
| | 2 komentarze
