Zewnętrzna strona kadłuba jest już po 3 warstwach białej farby poliuretanowej. Użyłem produktu SeaLine. Konieczna będzie jeszcze jedna warstwa, a to dlatego, że sklejka wchłaniała tę farbę w oczach i 3 repety nie pokryły wszystkiego. Bardzo to uprzejmie ze strony sklejki, bo widzę, że będzie spoliuretanowana niezwykle solidnie. Jest nadzieja na długi resurs jachtu 🙂
Przed lakierowaniem
Pierwsza warstwa. W momencie malowania biel pięknie pokrywała drewno, a po chwili w nim ginęła.
• sobota, 29 czerwca, 2013
Hellfest 2013 jest już historią, a wspomnienia z Francji tracą kolory – czas wrócić do budowy Królowej.
Mam już żagle, które wykonała dla mnie firma Sail Service z Gdańska. Pierwszorzędna robota.
Żagle w odpowiednich workach.
Fok
Grot pełnolistwowy. W miejscu znaku klasowego logo…
…które sobie wymyśliłem. W końcu co to by była za królowa bez herbu.
Pokład prawie wyszlifowany. Pod folią utwardza się szpachlówka, którą wypełniłem otwory wkrętów mocujących listwę odbojową.
• sobota, 15 czerwca, 2013
Przy kadłubie z konstrukcyjnych rzeczy zostało mi jeszcze przyklejenie dwóch listew. Cała reszta do zrobienia to już tylko szlifowanie, odrobina szpachlowania i malowanie. Aha – no i jeszcze wykombinowanie mocowania steru, ale to drobiazg – materiał mam. Jeżeli chodzi o sprawy pozakadłubowe, to do zrobienia jest jeszcze maszt i bom. Wiem jak, mam materiał, ale wezmę się za to dopiero gdy będę miał w ręku żagle, żeby wszystko do siebie pasowało. Żagle się szyją w profesjonalnej firmie i powinienem je dostać za jakieś 2 tyg.
A dzisiaj na fotkach:
Podwięź wantowa (sztagownik też już zamontowany)
Świeżo przykręcone listwy odbojowe. Miejsca gdzie „wpędziłem” wkręty oczywiście się zaszpachluje „do ładnego”
• środa, 12 czerwca, 2013
Montaż jaskółki.
Na pawęży przy dnie wzmocnienie do którego przykręcę zawias steru.
A gdyby ktoś był ciekawy jak będzie wyglądał ster, to będzie wyglądał mniej-więcej tak.