Archive for the Category ◊ Foto ◊

Autor:
• niedziela, 26 kwietnia, 2009

Czy mógłbym wyobrazić sobie miejsce w którym nie jest ważna narodowość, przekonania i tym podobne rzeczy, które zwykle dzielą ludzi? Pewnie i mógłbym, ale nie muszę, bo widziałem takie miejsce na własne oczy. Dom Guinness-a w Dublinie to budynek przez który codziennie przewijają się tysiące ludzi, ciekawych wyłącznie tego, jak powstaje sławny napitek.

A oto kilka obrazów z tego przybytku:

.

Kategorie: Foto, Wyprawy | Tagi: , ,  | Nie można komentować
Autor:
• sobota, 11 kwietnia, 2009

I ja zrobiłem pisankę na tegoroczną Wielkanoc. A co. Zmajstrowałem ją używając przesłony f32, czasu 1/25 i 300 mm szkła. Warunki nie były zbyt sprzyjające, bo i niebo lekko zamglone i miejskie światła przeszkadzały, ale dla chcącego…

moonspy.

Kategorie: Foto, Różne | Tagi: ,  | Nie można komentować
Autor:
• poniedziałek, 16 marca, 2009

Nie jestem zwolennikiem grzebania w mechanizmach precyzyjnych, ale czasami gdy coś nawala nie mam oporów, by zdjąć pokrywkę i zerknąć z góry co i jak. Tak też zrobiłem z moim Nikonem D40 w którym posłuszeństwa odmówiła wbudowana lampa błyskowa.

Objaw był następujący: mimo uniesienia lampy aparat wciąż uznawał, że jest ona zamknięta i uparcie pstrykał zameczkiem zwalniającym.

Diagnoza: aparat nie wie, że lampa została już uniesiona, czyli przestał działać czujnik jej położenia. Uszkodzenie może być albo mechaniczne (coś może da się zrobić), albo elektroniczne (mogiła – bez serwisu się nie obejdzie).

Długo się wahałem, czy nie wysłać aparatu do serwisu. Ale raz, że szkoda by mi było zostać bez niego przez te 2-3 tygodnie a dwa, że uszkodzenie mogło być duperelą, za którą serwis prawie nic nie robiąc, skasowałby mnie jak za zboże. I miałem rację – po prostu blaszka czujnika położenia lampy spadła z kołka.

To wszystko. Uszkodzenie można naprawić samemu w ciągu minuty – bez kosztów i straty czasu.

.
lampa.

Kategorie: Foto, Różne | Tagi: , , ,  | 11 komentarzy
Autor:
• poniedziałek, 09 lutego, 2009

Hmm… poniższe fotki – niby śmieci, które do niczego mi nie pasują, a jednak nad ich skasowaniem ręka zadrżała. Mientki fafel się robię…

.

Kategorie: Foto | Tagi: ,  | Nie można komentować