• wtorek, 21 maja, 2013
Dziób i sterburta zalaminowane od zewnątrz.Kategorie: Królowa Słońca
| | 3 komentarze
Dziób i sterburta zalaminowane od zewnątrz.Królowa, jak przystało na dorastającą kobietę, zaczyna nabierać krągłości.
Burta po wstępnym szlifie.
Smukła jak kliper 🙂
Skrzynka mieczowa już wlaminowana z obu stron. Wszystko poszpachlowane. Następny etap, to położenie laminatu ze zbrojeniem na zaokrąglonych łaczeniach zewnętrznych.
A w międzyczasie (jedno z moich ulubionych słów) powoli składam osprzęt. Tu klei się część jarzma steru.Znowu jestem zasobny w Epidian, więc prace przy żywicowaniu ruszyły dalej.
Wewnętrzna strona jest już gotowa do szlifowania. Ale to później – niech jeszcze poschnie.
Tymczasem zrobiłem łódce „zwrot przez kil” i zabrałem się za ściąganie miedzianej biżuterii. Jutro planuję laminowanie od zewnątrz.
I tak oto ze sklejki i drutu wyłania się piękna sylwetka.Klejenie kadłuba od wewnątrz. Przy okazji przypomniałem sobie, że mam za mało żywicy i na klejenie od zewnątrz oraz inne rzeczy już mi nie starczy. Ale nie ma tego złego, co by bokiem nie wyszło – zanim kupię nową żywicę, dobrze wyschnie ta już położona.

