• sobota, 17 sierpnia, 2013
Królowa Słońca w pierwszym rejsie. Jadymy po Ińskim.
Kategorie: Królowa Słońca
| | 2 komentarze
Królowa Słońca w pierwszym rejsie. Jadymy po Ińskim.
Hmm… z elementów konstrukcyjnych do zrobienia zostało tylko pirograficzne ozdobienie klap forpiku i ich polakierowanie. Cała reszta łódki jest w zasadzie gotowa. Na poniedziałek i wtorek planuję szpajsowanie want, taklowanie wszystkiego i w długi weekend będzie można pływać 😉
Przymiarki.
Na maszcie i bomie świeżynka lakieru. W tle zestaw zabawek do kolorowania. Na burtach zakwitła nazwa, a ster dorobił się mocowania.



Cerber oczywiście pilnuje.W oczekiwaniu na dojrzenie sklejonego masztu, zakonserwowałem wnętrze skrzynki mieczowej. W związku z tym w weekend planuję próby morskie kadłuba 🙂
Świeżynka – taśmę maskującą zerwę za dwie godzinki, gdy trochę podeschnie. Białe nie wychodzi na pokład.
W tle widać już gotowy i założony greting oraz kawałek gotowego oczywiście miecza. Jak widać wszystko lśni nowością.