• środa, 17 listopada, 2010
Tytułowy 20 watowy piecyk, zważywszy na to że jest nowością w stajni Fendera i brak (przynajmniej w rodzimej części Internetu) testów i opinii na jego temat – kupiłem w ciemno. Zaufałem marce i… nie zawiodłem się. Mam nadzieję, że poniższy tekst wypełni nieco lukę nt. informacji o tym sprzęcie.
Czytaj dalej…