Author Archive
Przyznaję, pierwsze co pomyślałem, gdy wszedłem na teren zlotu, to: „Bida. Dwa samochody na krzyż. Nawet zdjęcia nie zrobię”. Ale pokręciłem się trochę i muszę przyznać, że choć było kameralnie, to jednak bardzo sympatycznie. Czuło się fantastyczną atmosferę i całość bardzo mi się podobała.
Poniżej trzy, nakręcone przeze mnie przejazdy z konkursu jazdy na czas.
To była moja druga wizyta w bunkrach MRU. Pierwsza miała miejsce kilkanaście lat temu. Pomimo tego, że przecież wiedziałem co zobaczę, to i tak w trakcie zwiedzania przyszło mi do głowy: „Mieli rozmach, s…syny!”
To była moja druga wizyta w bunkrach MRU. Pierwsza miała miejsce kilkanaście lat temu. Pomimo tego, że przecież wiedziałem co zobaczę, to i tak w trakcie zwiedzania przyszło mi do głowy: „Mieli rozmach, s…syny!”






















