{"id":5563,"date":"2016-12-16T07:52:25","date_gmt":"2016-12-16T06:52:25","guid":{"rendered":"http:\/\/www.kosmala.pl\/?p=5563"},"modified":"2016-12-16T08:02:14","modified_gmt":"2016-12-16T07:02:14","slug":"warmia-mazury-i-suwalszczyzna","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.kosmala.pl\/?p=5563","title":{"rendered":"Warmia, Mazury i Suwalszczyzna"},"content":{"rendered":"<p><strong>Na wsch\u00f3d &#8211; tam musi by\u0107 jaka\u015b cywilizacja<\/strong><\/p>\n<p>Do tej wyprawy przymierza\u0142em si\u0119 od dw\u00f3ch lat. Ale jak to w \u017cyciu &#8211; do zrobienia zawsze by\u0142o co\u015b wa\u017cniejszego. A\u017c w sierpniu tego roku powiedzia\u0142em: \u201cDo\u015b\u0107! Teraz, albo nigdy\u201d. W efekcie uda\u0142o mi si\u0119 powzbija\u0107 troch\u0119 drogowego kurzu na szlakach warmii, mazur i suwalszczyzny. \u0141\u0105cznie 1.500 km w 4 dni.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5565\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0003_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0003_v01\" width=\"552\" height=\"368\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0003_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0003_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Wypraw\u0119 zacz\u0105\u0142em w deszczu. W ko\u0144cu mia\u0142em okazj\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 na siebie kombinezon przeciwdeszczowy, kt\u00f3ry bezproduktywnie wozi\u0142em w sakwach i kufrach od dw\u00f3ch lat. Wcze\u015bniej po prostu nie by\u0142o okazji &#8211; w deszczowych porach roku je\u017cd\u017c\u0119 zwykle w ubraniu motocyklowym, kt\u00f3re jest wodoodporne same z siebie. Ale wr\u00f3\u0107my do tematu &#8211; bogowie deszczu odpu\u015bcili mi na dobre dopiero przed Malborkiem. Mury krzy\u017cackiej twierdzy kontemplowa\u0142em na zakotwiczonej pod nimi p\u0142ywaj\u0105cej knajpie, zajadaj\u0105c si\u0119 smacznie przyrz\u0105dzonym sandaczem. Do \u015brodka twierdzy nie wchodzi\u0142em. Po pierwsze, by\u0142em tam ju\u017c dwa razy (cho\u0107 jakie\u015b 20 lat temu). Po drugie, kolega kt\u00f3ry by\u0142 w \u015brodku w zesz\u0142ym roku powiedzia\u0142 mi: \u201cKomercja, komercj\u0119, komercj\u0105 pogadania &#8211; zero rycerskiego klimatu z dawnych lat, tylko jeden wielki bazar\u201d. Przy takim postawieniu sprawy nie chcia\u0142em psu\u0107 sobie dobrych wspomnie\u0144. A po trzecie, spieszy\u0142o mi si\u0119 ju\u017c troch\u0119 nad Jeziorak, w okolicach kt\u00f3rego przewidywa\u0142em pierwszy nocleg.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5569\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0023_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0023_v01\" width=\"552\" height=\"368\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0023_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0023_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5567\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0005_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0005_v01\" width=\"552\" height=\"368\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0005_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0005_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5568\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0020_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0020_v01\" width=\"552\" height=\"367\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0020_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0020_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p>Przebieg ca\u0142ej wyprawy mia\u0142em zaplanowany jedynie pi razy oko, ale akurat miejsce pierwszego noclegu wyszuka\u0142em sobie w internecie wcze\u015bniej. Pad\u0142o na pole namiotowe Binduga w lesie nad Jeziorakiem. Na fotkach w sieci ogl\u0105da\u0142em jakie\u015b szcz\u0105tkowe toalety i prysznice, wi\u0119c pomy\u015bla\u0142em: \u201cOk. Jaka\u015b namiastka cywilizacji jest, ale jednocze\u015bnie troch\u0119 le\u015bnej dziko\u015bci &#8211; co\u015b w sam raz dla mnie.\u201d Dojecha\u0142em na miejsce, \u201coczom moim ukaza\u0142 si\u0119 las\u2026\u201d i ani \u017cywej duszy. Pole opustosza\u0142e, sanitariaty i krany zdemontowane &#8211; po prostu ju\u017c po sezonie. Nic to, b\u0119dzie chocia\u017c cicho. Op\u0119dzlowa\u0142em kawa\u0142 kie\u0142basy na na gor\u0105co, a potem z map\u0105, browarem i przewodnikiem wyci\u0105gn\u0105\u0142em si\u0119 na pomo\u015bcie, \u017ceby przemy\u015ble\u0107 kolejny dzie\u0144 jazdy. Cisza, spok\u00f3j, przyroda, piwko, cz\u0142owiek najedzony i za nic nie odpowiada &#8211; czego chcie\u0107 wi\u0119cej?<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5572\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0031_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0031_v01\" width=\"552\" height=\"368\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0031_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0031_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p>Zmrok zapad\u0142 szybko, ale nie chcia\u0142o mi si\u0119 rozpala\u0107 ogniska. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce jak p\u00f3jd\u0119 wcze\u015bniej spa\u0107, to wcze\u015bniej wstan\u0119 i wcze\u015bniej rusz\u0119 dalej. Zrelaksowany jak ma\u0142o kiedy, rozleniwiony i ziewaj\u0105cy wtarabani\u0142em si\u0119 do namiotu. No w\u0142a\u015bnie, namiot. I tu pojawi\u0142a si\u0119 pierwsza rysa na tym pi\u0119knym wieczorze. Ot\u00f3\u017c specjalnie na ten wyjazd kupi\u0142em ma\u0142y namiot Quetchua Arpenaz 2. Normalnie na kempingi u\u017cywam mojego 3-osobowego namiotu marki no-name, kt\u00f3ry s\u0142u\u017cy mi wiernie od lat. Jednak tym razem postanowi\u0142em oszcz\u0119dzi\u0107 p\u00f3\u0142tora kilo ci\u0119\u017caru i decymetr sze\u015bcienny miejsca kwadratowego, i zainwestowa\u0142em we wspomnian\u0105 Quetchu\u0119. Po 10 minutach od zasznurowania si\u0119 w tym przybytku poczu\u0142em si\u0119 jak w kambod\u017cy lub laosie, opcjonalnie w amazonii &#8211; niezno\u015bna parno\u015b\u0107, spowodowana kompletnym brakiem wentylacji. W efekcie wilgo\u0107 osadza\u0142a si\u0119 na wszystkim, co nie ucieka\u0142o. W ko\u0144cu ca\u0142kowicie otworzy\u0142em tropik, zawin\u0105\u0142em si\u0119 w dodatkowy \u015bpiw\u00f3r (przezornie zabra\u0142em dwa) i rze\u015bko, bo rze\u015bko, ale jako\u015b da\u0142o si\u0119 zasn\u0105\u0107. Zasypiaj\u0105c mia\u0142em tylko nadziej\u0119, \u017ce nie b\u0119dzie pada\u0107, bo tropik rozsznurowany na ca\u0142ej \u015bcianie wyra\u017anie zaprasza\u0142 deszcz do zwizytowania co najmniej po\u0142owy wn\u0119trza. Na szcz\u0119\u015bcie, jak wcze\u015bniej wspomnia\u0142em, od Malborka ju\u017c przez ca\u0142y wyjazd dopisywa\u0142a mi \u015bwietna pogoda.<br \/>\nW nastroju umiarkowanego optymizmu uda\u0142o mi si\u0119 smacznie przysn\u0105\u0107, gdy po nied\u0142ugim czasie obudzi\u0142o mnie nieodleg\u0142e mlaskanie. Przez chwil\u0119 w p\u00f3\u0142-\u015bnie rozkminia\u0142em co jest pi\u0119\u0107, a\u017c dotar\u0142o do mnie, \u017ce s\u0142ysz\u0119 \u017ceruj\u0105cego dzika. I wtedy sobie skojarzy\u0142em, \u017ce kilka krok\u00f3w od mojego namiotu, na skraju lasu ro\u015bnie grusza, aktualnie z\u017cucaj\u0105ca dojrza\u0142e owoce\u2026 O\u017cesz\u2026 R\u00f3wnie dobrze mog\u0142em si\u0119 rozbi\u0107 przy pa\u015bniku. Poczu\u0142em lekk\u0105 konsternacj\u0119, bo dzik to dzik i na solo do bydlaka nie wyjd\u0119. W ko\u0144cu stwierdzi\u0142em, \u017ce namiotu przecie\u017c nie ze\u017cre, odpr\u0119\u017cy\u0142em si\u0119 i znowu zacz\u0105\u0142em przysypia\u0107. I tu biedaka ci\u0119\u017cko przestraszy\u0142em, bo przewracaj\u0105c si\u0119 z boku na bok, jako\u015b tak mimowolnie g\u0142o\u015bno j\u0119kn\u0105\u0142em. Tak zwiewa\u0142, \u017ce ma\u0142o raciczek nie pogubi\u0142. Znowu smacznie przysn\u0105\u0142em, a po jakiej\u015b p\u00f3\u0142tora godzinie znowu obudzi\u0142o mnie mlaskanie. Nie wiem, co to by\u0142o &#8211; podejrzewam \u0142osia lub du\u017cego jelenia, bo na moje zdecydowane \u201cPaszo\u0142 won!\u201d odbieg\u0142 ci\u0119\u017cko, niech\u0119tnie, a niedaleko jeszcze przystan\u0105\u0142 i fukn\u0105\u0142 kilka razy z niezadowolenia. Potem jeszcze s\u0142ysza\u0142em jak ci\u0119\u017cko przebija si\u0119 przez krzaki. Zn\u00f3w przysn\u0105\u0142em i\u2026 znowu tylko na jakie\u015b p\u00f3\u0142tora godziny, bo tym razem przysz\u0142y (s\u0105dz\u0105c na s\u0142uch) trzy, lub cztery sarny. Polak niewsypany, to Polak z\u0142y, wi\u0119c na moje gromkie \u201cA posz\u0142y wy w piz&#8230;u!\u201d niezw\u0142ocznie zastosowa\u0142y si\u0119 do tej rady. Potem ju\u017c nie mog\u0142em zasn\u0105\u0107, bo ju\u017c w lekkim wkurzeniu czeka\u0142em na nast\u0119pnych smakszy. Przyszli &#8211; a jak\u017ce &#8211; po kolejnej godzinie. Nawet nie zgadywa\u0142em co to mo\u017ce by\u0107, tylko od razu pogoni\u0142em. Przez t\u0119 godzin\u0119 bi\u0142em si\u0119 jeszcze z my\u015blami, czy jednak nie wsta\u0107 i nie przestawi\u0107 namiotu na przeciwny koniec polany, ale nie chcia\u0142o mi si\u0119 opuszcza\u0107 ciep\u0142ego legowiska. Do tego noc bezksi\u0119\u017cycowa, a z ma\u0142\u0105 latareczk\u0105 w d\u0142oni, to b\u0119dzie kupa roboty. W ko\u0144cu w p\u00f3\u0142\u015bnie-p\u00f3\u0142jawie doczeka\u0142em niedalekiego \u015bwitu i pomy\u015bla\u0142em: \u201cNo. Zwierzaki sko\u0144czy\u0142y \u017cerowa\u0107, to nie b\u0119dzie \u017ale &#8211; do jakiej\u015b 9:00 za\u0142api\u0119 spokojnie 4-5 godzin snu, co w zupe\u0142no\u015bci wystarczy.\u201d I rzeczywi\u015bcie, ponownie smacznie usn\u0105\u0142em\u2026 na jakie\u015b p\u00f3\u0142 godziny, bo przyjechali w\u0119dkarze wodowa\u0107 \u0142\u00f3dk\u0119. Nie spieszyli si\u0119 za bardzo, wi\u0119c zesz\u0142o im z godzink\u0119 stukania, \u0142upania i wyklinania na op\u00f3r materii. W ko\u0144cu jednak si\u0119 z tym oporem uporali i nawet, co mi\u0142e, u\u017cyli elektrycznego silniczka. Niestety, dwie motor\u00f3wki, kt\u00f3re jak zgaduj\u0119 ci\u0105ga\u0142y jaki\u015b w\u0142ok przy moim brzegu (a mo\u017ce wyci\u0105ga\u0142y \u017caki), dysponowa\u0142y silnikami zdecydowanie spalinowymi. Wzgl\u0119dny spok\u00f3j zapanowa\u0142 dopiero oko\u0142o godz. 7:00, gdzie moj\u0105 ma\u0142\u0105 spokojn\u0105 przysta\u0144 odwiedzi\u0142a motor\u00f3wka z jakiego\u015b pobliskiego o\u015brodka wypoczynkowego. Pasa\u017cerka tej \u0142odzi wyra\u017anie zosta\u0142a wezwana przez si\u0142y natury i nie mam o to do niej najmniejszej pretensji. Troch\u0119 urazy chowam jednak do skipera tej nowoczesnej \u0142odzi z poka\u017anym silnikiem, kt\u00f3ry po ponownym zabraniu za\u0142ogantki na pok\u0142ad uzna\u0142 za stosowne ruszy\u0107 w dalszy rejs na w pe\u0142ni otwartej przepustnicy. W efekcie oko\u0142o 8:00 stwierdzi\u0142em, \u017ce mniej bym si\u0119 zm\u0119czy\u0142, gdyby w og\u00f3le nie po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 spa\u0107 i ruszy\u0142em my\u0107 si\u0119 do jeziora.<br \/>\nOd 8:00 mia\u0142em ju\u017c spok\u00f3j, a pyszna jajecznica spo\u017cyta w pi\u0119knych okoliczno\u015bciach przyrody znacznie poprawi\u0142a mi humor. Cargo na pok\u0142ad i w drog\u0119, rzuci\u0107 okiem na pola Grunwaldu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5570\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0024_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0024_v01\" width=\"552\" height=\"368\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0024_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0024_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5571\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0027_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0027_v01\" width=\"552\" height=\"368\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0027_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0027_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5573\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0045_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0045_v01\" width=\"368\" height=\"552\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0045_v01.jpeg 368w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0045_v01-67x100.jpeg 67w\" sizes=\"auto, (max-width: 368px) 100vw, 368px\" \/><\/p>\n<p>Na Orlenie paliwko, kawa i sympatyczna rozmowa ze sprzedawc\u0105 oraz aktualnie z\u017cucaj\u0105cym \u0142adunek dostawc\u0105 paliwa na temat zalet i wad \u0142a\u0144cucha oraz wa\u0142u kardana. Potem by\u0142o ci\u0119\u017cko &#8211; przem\u0119czona noc dawa\u0142a o sobie zna\u0107 i ju\u017c my\u015bla\u0142em: \u201cNie, nie b\u0119d\u0119 si\u0119 katowa\u0142. Dojad\u0119 tylko nad \u015aniardwy i uderzam w kim\u0119. Do Suwa\u0142k w tym stanie za daleko.\u201d I tak przem\u0119czy\u0142em p\u00f3\u0142tora godziny, a\u017c do Grunwaldu. Duch bojowy starych woj\u00f3w i kr\u00f3tki spacer najwyra\u017aniej tchn\u0119\u0142y we mnie nowe si\u0142y, bo ruszaj\u0105c dalej poczu\u0142em, \u017ce wr\u00f3ci\u0142a mi moc i rado\u015b\u0107 z jazdy. Pogna\u0142em w kierunku S\u0142upska, podziwiaj\u0105c fantastyczn\u0105 okolic\u0119. Przeje\u017cd\u017caj\u0105c przez S\u0142upsk pomy\u015bla\u0142em o odwiedzeniu grobu Krzysztofa Klenczona, ale obawa przed zostawieniem motocykla samopas na parkingu zwyci\u0119\u017cy\u0142a i od\u0142o\u017cy\u0142em ten pomys\u0142 na inn\u0105 okazj\u0119. Nie tyle chodzi\u0142o o sam motocykl, bo to nie kalkulator i do kieszeni nikt nie wsadzi, o ile o niebieski w\u00f3r ze sprz\u0119tem kampingowym, przymocowany na siedzeniu pasa\u017cera. \u017byjemy w kraju w jakim \u017cyjemy i nie ma co udawa\u0107, \u017ce jest inaczej. Pogna\u0142em wi\u0119c dalej na Ruciane, a potem na Pisz, gdzie odbi\u0142em na p\u00f3\u0142noc nad \u015aniardwy. Kr\u00f3tka wizyta w Nowych Gutach i rzut oka na jezioro. Niestety, jak kto\u015b raz posmakowa\u0142 s\u0142onego, to nawet taka ilo\u015b\u0107 s\u0142odkiej nie wydaje mu si\u0119 ju\u017c wyzwaniem. Tym nie mniej rzuci\u0107 okiem warto. A potem na Orzysz, E\u0142k i jak w mord\u0119 strzeli\u0142 do Augustowa. Dolina Rozpudy i na Suwa\u0142ki. Po drodze zatrzyma\u0142em si\u0119 na obiad w pewnym ka\u0142bojskim salunie przy drodze. \u201cCo najszybciej dostan\u0119 na ciep\u0142o?\u201d \u201cPlacek W\u0119gierski.\u201d \u201cTo poprosz\u0119.\u201d Po z\u0142o\u017ceniu zam\u00f3wienia i usadowieniu si\u0119 przy stoliku, a kelner przyni\u00f3s\u0142 mi na st\u00f3\u0142 przyprawy. Caaa\u0142\u0105 tac\u0119 przypraw, kt\u00f3rych ilo\u015b\u0107 lekko mnie zdziwi\u0142a. Sprawa wyja\u015bni\u0142a si\u0119 po kwadransie, gdy na st\u00f3\u0142 wjecha\u0142 rzeczony placek. Tego bez du\u017cej ilo\u015b\u0107 przypraw nie da\u0142o si\u0119 zje\u015b\u0107. Po zastosowaniu przypraw z reszt\u0105 te\u017c nie. W efekcie w celach energetycznych zmusi\u0142em si\u0119 do wci\u0105gni\u0119cia po\u0142owy dania i silnej woli wystarczy\u0142o mi tylko na tyle. Z Suwa\u0142k uda\u0142em si\u0119 nad Jezioro Wigry i rozpocz\u0105\u0142em poszukiwania miejsca pod namiot. W miejscowo\u015bci Stary Folwark znalaz\u0142em ma\u0142e poletko biwakowe, schowane za drewnianym pensjonatem. Co mnie urzek\u0142o w tym zak\u0105tku? Na terenie zobaczy\u0142em tylko cztery campery na niemieckich blachach, wi\u0119c od razu wiedzia\u0142em, \u017ce gdzie jak gdzie, ale tutaj to si\u0119 w ko\u0144cu wy\u015bpi\u0119. Kto mnie zna wie, \u017ce ogl\u0119dnie m\u00f3wi\u0105c nie przepadam za niemcami, ale je\u017celi chodzi o zachowanie ciszy nocnej, s\u0105 wzorowymi s\u0105siadami. Sprawdzi\u0142o si\u0119 to z reszt\u0105 po raz kolejny, bo pod wiecz\u00f3r na pole zawita\u0142o jeszcze auto polskiej rodziny z dw\u00f3jk\u0105 dzieci. Niemieckie dzieci o 20:00 zosta\u0142y przez rodzic\u00f3w stanowczo uciszone i zagonione do camper\u00f3w spa\u0107. Dw\u00f3jka polskich dzieciak\u00f3w nadrobi\u0142a harmidrem za siebie i za te niemieckie, dr\u0105c japy do dziesi\u0105tej i pyskuj\u0105c rodzicom takimi s\u0142owami, \u017ce zrobi\u0142o mi si\u0119 przed faszystami po prostu wstyd. Ale nic to &#8211; na szcz\u0119\u015bcie koczowa\u0142em po przeciwleg\u0142ej stronie pola.<br \/>\nPoranek nad Wigrami by\u0142 rze\u015bki. Fantastycznie wyspany zebra\u0142em mand\u017cur i ruszy\u0142em na p\u00f3\u0142noc. Moim celem by\u0142 tr\u00f3jstyk granic (Polskiej, Litewskiej i Rosyjskiej), a nast\u0119pnie Sta\u0144czyki (mosty). Suwalszczyzna z perspektywy motocykla po prostu mnie zachwyci\u0142a. Mocno pofa\u0142dowany teren i zwi\u0105zane z tym pi\u0119kne widoki &#8211; by\u0142em oczarowany. Do tego by\u0142o wida\u0107 i czu\u0107, \u017ce to jest ju\u017c jaka\u015b inna, surowsza strefa klimatyczna. Na pewno wr\u00f3c\u0119 tam na d\u0142u\u017cej. Pod\u0105\u017caj\u0105c ku granicy zacz\u0105\u0142em mija\u0107 patrole Stra\u017cy Granicznej. Jeden, drugi, trzeci. Do tego radiowozy policyjne. Zaraz te\u017c sobie pomy\u015bla\u0142em, \u017ce z moj\u0105 nietutejsz\u0105 rejestracj\u0105 pewnie zostan\u0119 gdzie\u015b zatrzymany i strac\u0119 z p\u00f3\u0142 godziny zanim mnie przeczesz\u0105. I wtedy pomy\u015bla\u0142em, \u017ce w sumie nie pami\u0119tam, \u017cebym pakowa\u0142 w t\u0119 podr\u00f3\u017c dokumenty\u2026 I faktycznie, przez gapiostwo podr\u00f3\u017cowa\u0142em tylko z kart\u0105 p\u0142atnicz\u0105 &#8211; niczym milioner. \u201cNo, \u0142adnie. Jak mnie teraz zatrzymaj\u0105, to zanim wyja\u015bni si\u0119 kto ja jestem, i co robi\u0119 na granicy bez \u017cadnego dokumentu to\u017csamo\u015bci, to kilka godzin p\u00f3jdzie jak psu w pysk. O mandacie za jazd\u0119 bez papier\u00f3w ju\u017c nie wspomn\u0119.\u201d Jednak g\u0142upi, to ma zawsze szcz\u0119\u015bcie, bo przez te 1.500 km oby\u0142o si\u0119 bez kontroli, cho\u0107 kilka razy zosta\u0142em odprowadzony przez funkcjonariuszy wzorkiem &#8211; ale raczej t\u0119sknym spojrzeniem za szeroko poj\u0119t\u0105 swobod\u0105 dw\u00f3ch k\u00f3\u0142ek.<br \/>\nTak, czy inaczej, zameldowa\u0142em si\u0119 na wspomnianym tr\u00f3jstyku granic. Ciekawe miejsce. Po naszej stronie nowa infrastruktura turystyczna, \u015bcie\u017cka, tablice, \u0142aweczki itp. Po stronie litewskiej chwasty i kawa\u0142ek jakiego\u015b pola, a po stronie rosyjskiej\u2026 tak, zgadli\u015bcie, a jak\u017ce: p\u0142ot, g\u0119sty las i wielka kamera monitoringu. Czy pod\u0142\u0105czona, czy mo\u017ce tylko na pokaz &#8211; nie wiem, ale przekaz dla turyst\u00f3w jest jasny, po tamtej stronie miedzy nikt nie jest mile widziany. Nie potrafi\u0142em odm\u00f3wi\u0107 sobie typowo polskiej przyjemno\u015bci dzia\u0142ania na przek\u00f3r wszelakim przepisom i ruszy\u0142em poprzebywa\u0107 nielegalnie po stronie rosyjskiej, a tak\u017ce litewskiej (wszak nie mia\u0142em przy sobie, ani dowodu osobistego, ani paszportu, o rosyjskiej wizie nie wspomn\u0119). No dobra, nie dam sobie uci\u0105\u0107 r\u0119ki, \u017ce znak tr\u00f3jstyku stoi idealnie na granicy, a nie o 10 metr\u00f3w obok, ale my\u015bl\u0119, \u017ce przy takich skalach trzy palce w te, czy we wte nie robi\u0105 r\u00f3\u017cnicy.<br \/>\nPo ww. kr\u00f3tkim pobycie za granic\u0105 ruszy\u0142em zerkn\u0105\u0107 na mosty w Sta\u0144czykach. No c\u00f3\u017c &#8211; budowniczowie mieli rozmach. Monumentalne obiekty warte obejrzenia. Zrezygnowa\u0142em jednak z \u0142a\u017cenia po nich, bo ju\u017c by\u0142o mi spieszno do dalszego odkrywania tej pi\u0119knej krainy. W \u015bwietnym humorze dojecha\u0142em do Go\u0142dapi i skierowa\u0142em si\u0119 do Gi\u017cycka. W tym mie\u015bcie przewidzia\u0142em do zwiedzenia tylko jeden punkt: Twierdz\u0119 Boyen. Bardzo ciekawe, klimatyczne miejsce, po kt\u00f3rym \u0142azi\u0142em ponad godzin\u0119. Spodziewa\u0142em si\u0119 kilku obsypanych dziur w parku, a zasta\u0142em ca\u0142kiem ciekawy obiekt turystyczny, zr\u0119cznie przygotowany do zwiedzania. Du\u017co czasu sp\u0119dzi\u0142em podziwiaj\u0105c r\u00f3\u017cne wystawy, ale te\u017c zrobi\u0142em sporo zdj\u0119\u0107 architektury. Do obejrzenia na moim blogu w oddzielnych wpisach.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0072_b01.jpeg\" rel=\"lightbox[5563]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-thumbnail wp-image-5574\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0072_b01-300x100.jpeg\" alt=\"Twierdza Boyen\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0072_b01-67x100.jpeg 67w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0072_b01.jpeg 547w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><\/p>\n<p>W twierdzy sp\u0119dzi\u0142bym pewnie du\u017co wi\u0119cej czasu, ale po pierwsze niepokoi\u0142em si\u0119 o wy\u017cej wspomniany baga\u017c na motocyklu, a po drugie natura motonity ju\u017c wyrywa\u0142a si\u0119 do po\u0142ykania dalszych kilometr\u00f3w. Wczesna godzina (oko\u0142o 14:00), \u015bwietne samopoczucie i nieustaj\u0105ca rado\u015b\u0107 z jazdy spowodowa\u0142y, \u017ce podj\u0105\u0142em szybk\u0105 decyzj\u0119: nie nocuj\u0119 w pobli\u017cu Jezioraka (jak pierwotnie planowa\u0142em), ale uderzam na Grudzi\u0105dz, przekraczam Wis\u0142\u0119 i na noc rozbijam namiot na Kaszubach u moich przyjaci\u00f3\u0142. Jak pomy\u015bla\u0142, tak zrobi\u0142. Jad\u0105c przez Ostr\u00f3d\u0119 i I\u0142aw\u0119 by\u0142o mi troch\u0119 szkoda, \u017ce ju\u017c opuszczam te pi\u0119kne rejony. Ale z drugiej strony wiedzia\u0142em, \u017ce to by\u0142 zaledwie zwiad, tylko pierwszy rozdzia\u0142 mojej znajomo\u015bci z tym regionem kraju. \u017be za nieca\u0142y rok znowu b\u0119dzie t\u0119dy przeje\u017cd\u017ca\u0142.<br \/>\nOkolice Grudzi\u0105dza bez rewelacji. P\u0142asko i rolniczo, co przy tamtejszych kiepskich drogach (przynajmniej tych, kt\u00f3rymi jecha\u0142em) nie by\u0142o przyjemne. Pisz\u0105c \u201crolniczo\u201d mam na my\u015bli ci\u0105gniki i kombajny, kt\u00f3re akurat t\u0142umnie wyleg\u0142y na wspomniane drogi i nieco przyhamowywa\u0142y ruch. Dodatkowo w Grudzi\u0105dzu \u017c\u00f3\u0142te tablice uprzejmie poinformowa\u0142y mnie o obje\u017adzie, a zapomnia\u0142y doda\u0107 kt\u00f3r\u0119dy ten objazd prowadzi. W efekcie sp\u0119dzi\u0142em kilkadziesi\u0105t minut na kr\u0119ceniu si\u0119 po mie\u015bcie w poszukiwaniu jakiego\u015b sposobu na przepraw\u0119 przez Wis\u0142\u0119. Jako\u015b si\u0119 uda\u0142o, chocia\u017c do dzisiaj nie wiem jak.<br \/>\nPod zachodniej stronie Wis\u0142y, to ju\u017c jak w domu. Jeszcze tylko st\u00f3wka kaem\u00f3w i ju\u017c rozbija\u0142em namiot w ulubionym miejscu kaszub. Moi przyjaciele maj\u0105 gospodarstwo rolno-przemys\u0142owe w mikroskopijnej le\u015bnej miejscowo\u015bci (las z reszt\u0105 prywatny). Uwielbiam tam biwakowa\u0107. Wieczorem pogadali\u015bmy o \u017cyciu i starych polakach, i w ten spos\u00f3b min\u0105\u0142 mi ostatni wiecz\u00f3r wyprawy. A rano zadar\u0142em kiec\u0119 i do domu lec\u0119 &#8211; troch\u0119 ponad 200 km. Pokonuj\u0105c znajome drogi ju\u017c planowa\u0142em kolejne wyjazdy na wsch\u00f3d. Koniecznie musz\u0119 wr\u00f3ci\u0107 w okolice Suwa\u0142k. No i nie by\u0142em w Wilczym Sza\u0144cu. No i przecie\u017c mija\u0142em tyle ciekawych miejscowo\u015bci, a nie by\u0142o czasu si\u0119 zatrzyma\u0107, pospacerowa\u0107, pofoci\u0107.<br \/>\nAle spokojnie Mirku, to wszystko jeszcze przed tob\u0105&#8230;.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5577\" src=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0135_v01.jpeg\" alt=\"dsc_0135_v01\" width=\"552\" height=\"367\" srcset=\"http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0135_v01.jpeg 552w, http:\/\/www.kosmala.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/DSC_0135_v01-150x100.jpeg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px\" \/><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na wsch\u00f3d &#8211; tam musi by\u0107 jaka\u015b cywilizacja Do tej wyprawy przymierza\u0142em si\u0119 od dw\u00f3ch lat. Ale jak to w \u017cyciu &#8211; do zrobienia zawsze by\u0142o co\u015b wa\u017cniejszego. A\u017c w sierpniu tego roku powiedzia\u0142em: \u201cDo\u015b\u0107! Teraz, albo nigdy\u201d. W efekcie uda\u0142o mi si\u0119 powzbija\u0107 troch\u0119 drogowego kurzu na szlakach warmii, mazur i suwalszczyzny. \u0141\u0105cznie 1.500 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[19],"tags":[451,458,457],"class_list":["post-5563","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wyprawy","tag-mazury","tag-suwalszczyzna","tag-warima"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5563","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5563"}],"version-history":[{"count":10,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5563\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5670,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5563\/revisions\/5670"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5563"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5563"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5563"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}