{"id":3896,"date":"2013-02-13T11:10:57","date_gmt":"2013-02-13T10:10:57","guid":{"rendered":"http:\/\/www.kosmala.pl\/?p=3896"},"modified":"2013-02-13T11:10:57","modified_gmt":"2013-02-13T10:10:57","slug":"im-dalej-w-las-tym-wiecej-drzew","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.kosmala.pl\/?p=3896","title":{"rendered":"Im dalej w las, tym wi\u0119cej drzew"},"content":{"rendered":"<p>\tZszokowa\u0142y mnie kiedy\u015b s\u0142owa kuzyna, \u015bwietnego gitarzysty, kt\u00f3ry orzek\u0142, \u017ce odwiesza instrument na ko\u0142ek, bo na takim poziomie na jakim by chcia\u0142 i tak si\u0119 ju\u017c gra\u0107 nie nauczy. Jako cz\u0142owiek kt\u00f3ry po latach brzd\u0105kania ledwie odr\u00f3\u017cnia strun\u0119 najgrubsz\u0105 od najcie\u0144szej (i nie jest to fa\u0142szywa skromno\u015b\u0107 ;-), takie wyznanie ze strony uzdolnionego wymiatacza uzna\u0142em za zwyk\u0142\u0105 fanaberi\u0119. Dobrze, \u017ce si\u0119 wtedy ugryz\u0142em w j\u0119zyk i nic mu nie odpowiedzia\u0142em, bo musia\u0142bym teraz przeprasza\u0107.<br \/>\n<!--more--><\/p>\n<p>\tTak mi si\u0119 jako\u015b w \u017cyciu u\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce od oko\u0142o dw\u00f3ch lat gra na gitarze stanowi jego wa\u017cny element. Przez kilkana\u015bcie wcze\u015bniejszych lat tylko pobrz\u0119kiwa\u0142em akordami. Znacie to: od ogniska do ogniska. Nigdy nie \u0142udzi\u0142em si\u0119, co do nadmiernego poziomu muzykalno\u015bci mojej osoby,  czy jakiej\u015b ponadprzeci\u0119tnej koordynacji palc\u00f3w i nigdy te\u017c nie czu\u0142em potrzeby rozwoju w tym kierunku. Ot, potrafi\u0142em zagra\u0107 trzy akordy, przytuli\u0107 dzi\u0119ki temu jak\u0105\u015b dziewczyn\u0119 i wystarczy\u0142o. Wszystko zmieni\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bnie przed dwoma laty, gdy zapragn\u0105\u0142em zakupi\u0107 jak\u0105\u015b now\u0105, tani\u0105, elektryczn\u0105 gitar\u0119 (now\u0105, bo posiada\u0142em ju\u017c jeden \u201ebud\u017cetowy\u201d instrument). I tu we wszystko wtr\u0105ci\u0142a si\u0119 si\u0142a wy\u017csza (nie wiadomo, czy z g\u00f3ry, czy z do\u0142u) pod znan\u0105 zainteresowanym postaci\u0105 Kokosa i uprzejmo\u015bci\u0105 W\u00f3jta i jego szczeci\u0144skiego sklepu <a href=\"http:\/\/www.rockman.com.pl\">Rockman<\/a> (polecam). W efekcie dzia\u0142a\u0144 tych czystych lub nieczystych si\u0142, za kwot\u0119 wielokrotnie wy\u017csz\u0105 od tej jak\u0105 zamierza\u0142em pierwotnie wyda\u0107 na jaki\u015b instrument, wszed\u0142em w posiadanie niezwykle udanego Gibsona SG Standard. Pami\u0119tam jak dzi\u015b \u2013 ze Szczecina wr\u00f3ci\u0142em w lutowej \u015bnie\u017cycy. By\u0142o co\u015b ko\u0142o 23:00. Zm\u0119czony ca\u0142ym dniem gonitwy za \u017cyciem wyj\u0105\u0142em z futera\u0142u pachn\u0105cego nowo\u015bci\u0105 gibona. Pod\u0142\u0105czy\u0142em do (te\u017c w sumie kupionego niewiele wcze\u015bniej) comba Marshalla. Wzi\u0105\u0142em instrument na kolana, zdziwiony jak przyjemnie i koj\u0105co uk\u0142ada mi si\u0119 w d\u0142oniach. Uderzy\u0142em w struny i&#8230; zm\u0119czenie znikn\u0119\u0142o jak zdmuchni\u0119te. C\u00f3\u017c to by\u0142 za porywaj\u0105cy sound! I tak mi zosta\u0142o &#8211; od tamtej pory gram codziennie. Czasami 20 minut, czasami kilka godzin \u2013 w zale\u017cno\u015bci od dost\u0119pnego czasu, ale je\u017celi cho\u0107 przez chwil\u0119 nie pobrzd\u0105kam, to ci\u0119\u017cko mi zasn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>\tRegularne, codzienne granie wkr\u00f3tce zacz\u0119\u0142o przynosi\u0107 rozwijaj\u0105ce efekty. Troch\u0119 mnie to zaskoczy\u0142o, bo o swoim wios\u0142owaniu nigdy nie my\u015bla\u0142em w kategorii \u0107wicze\u0144 prowadz\u0105cych do jakiego\u015b konkretnego celu. Ja tak po prostu \u2013 gdy mia\u0142em ochot\u0119 pogra\u0107 podpatrzon\u0105 gdzie\u015b u kogo\u015b pentatonik\u0105 jakie\u015b sol\u00f3wki do empetr\u00f3jek, to gra\u0142em. A je\u015bli innego dnia pomy\u015bla\u0142em: \u201eCiekawe jak brzmia\u0142aby ta piosenka Jacka Kaczmarskiego na szata\u0144skim przesterze?\u201d, to sprawdza\u0142em. Przy tych moich zabawach w pewnym momencie zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce np. znajdowanie \u201ew locie\u201d akord\u00f3w do s\u0142uchanych piosenek nie sprawia mi \u017cadnego, lub jedynie niewielki k\u0142opot \u2013 kiedy\u015b czego\u015b takiego nie potrafi\u0142em. Bardziej skomplikowane zagrywki, to wci\u0105\u017c spore wyzwanie, ale najcz\u0119\u015bciej do przeskoczenia (metod\u0105 pr\u00f3b i b\u0142\u0119d\u00f3w, po wielokrotnym przerobieniu rozpracowywanego fragmentu).<\/p>\n<p>\tI wszystko by\u0142oby fajnie, gdyby o swoje nie upomnia\u0142a si\u0119 stara prawda, wymieniona w tytule tego wpisu &#8211; \u201eIm dalej w las, tym wi\u0119cej drzew\u201d. Na skutek tej mimowolnej pracy nad rozwojem muzycznego s\u0142uchu, zacz\u0105\u0142em zauwa\u017ca\u0107 w wykonaniach s\u0142uchanych utwor\u00f3w mas\u0119 niuans\u00f3w na kt\u00f3re kiedy\u015b nie zwraca\u0142em uwagi, a kt\u00f3re (dzi\u015b to wiem) stanowi\u0105 podstaw\u0119 atrakcyjno\u015bci danego numeru. Niestety, ta sama poprawiaj\u0105ca si\u0119 muzyczna spostrzegawczo\u015b\u0107 spowodowa\u0142a, \u017ce zacz\u0105\u0142em bardziej \u015bwiadomie i co za tym idzie krytycznie postrzega\u0107 moje wykonania. Dla zobrazowania podam przyk\u0142ad: jaki\u015b czas temu wykombinowa\u0142em sobie ze s\u0142uchu jak idzie \u201eMoney For Nothing\u201d Dire Straits. I od razu samozadowolenie i u\u015bmiech na twarzy, gdy pogrywa\u0142em sobie ten numer razem z tw\u00f3rcami. \u015awietnie. Potem na d\u0142u\u017cszy czas zapomnia\u0142em o tej piosence, a\u017c kilka dni temu us\u0142ysza\u0142em j\u0105 w samochodowym radiu. I co pomy\u015bla\u0142em? \u201eKurna, Miras&#8230; Te knyfy, kt\u00f3rymi gra\u0142e\u015b t\u0119 piosenk\u0119 kilka miesi\u0119cy temu, to przecie\u017c zupe\u0142nie nie tak. Mark robi to zupe\u0142nie, zupe\u0142nie inaczej\u201d. Po powrocie do domu wzi\u0105\u0142em do r\u0119ki gitar\u0119 i&#8230; okaza\u0142o si\u0119, \u017ce tak nie potrafi\u0119 i jeszcze nie pr\u0119dko si\u0119 naucz\u0119.<\/p>\n<p>\tI wtedy w\u0142a\u015bnie zrozumia\u0142em mojego uzdolnionego gitarowo kuzyna (pozdrawiam Tomku) i to jego zrezygnowane stwierdzenie, \u017ce tak jak by chcia\u0142 gra\u0107, to i tak si\u0119 ju\u017c nie nauczy. Ju\u017c ci si\u0119 wydaje, \u017ce co\u015b umiesz, a po jakim\u015b czasie wskakujesz na wy\u017cszy level i ju\u017c wiesz, \u017ce jednak nie umiesz. I tak w k\u00f3\u0142ko.\tR\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy nami (mn\u0105 i kuzynem) jest jednak taka, \u017ce on (jak mi si\u0119 wydaje) my\u015bla\u0142 powa\u017cnie o muzycznej karierze i o tym, \u017ceby cytuj\u0105c klasyk\u00f3w \u201e&#8230;za kilka lat mie\u0107 u st\u00f3p ca\u0142y \u015bwiat&#8230;\u201d, a ja bior\u0119 gibona do r\u0119ki wy\u0142\u0105cznie z tego powodu, \u017ce bardzo lubi\u0119 go trzyma\u0107 i wydobywa\u0107 z niego rytmiczne nuty o przyjemnym brzmieniu. Robi\u0119 to tylko dla sportu, relaksu, dobrego samopoczucia i dlatego, \u017ce czuj\u0119, \u017ce to jest prawdziwe. Niewa\u017cne, \u017ce nie jestem i nigdy nie b\u0119d\u0119 Paganinim (r\u00f3wnie \u015bwietnym gitarzyst\u0105, co skrzypkiem).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zszokowa\u0142y mnie kiedy\u015b s\u0142owa kuzyna, \u015bwietnego gitarzysty, kt\u00f3ry orzek\u0142, \u017ce odwiesza instrument na ko\u0142ek, bo na takim poziomie na jakim by chcia\u0142 i tak si\u0119 ju\u017c gra\u0107 nie nauczy. Jako cz\u0142owiek kt\u00f3ry po latach brzd\u0105kania ledwie odr\u00f3\u017cnia strun\u0119 najgrubsz\u0105 od najcie\u0144szej (i nie jest to fa\u0142szywa skromno\u015b\u0107 ;-), takie wyznanie ze strony uzdolnionego wymiatacza uzna\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[17],"tags":[],"class_list":["post-3896","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-gitara"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3896","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3896"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3896\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3901,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3896\/revisions\/3901"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3896"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3896"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.kosmala.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3896"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}