Blog Archives

Autor:
• Tuesday, August 13th, 2019

Kilka fotek z mojej motocyklowej podróży w Góry Izerskie. Widoczny zamek, to Czocha. Przystań, to “Przystań Żeglarska Izery”, której pole namiotowe serdecznie polecam.

Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: Miscellaneous | Tagi: ,  | Nie można komentować
Autor:
• Friday, July 26th, 2019

Kilkakrotnie wspominałem na tym blogu o moim ulubionym aktorze. Rutger Hauer, bo o nim mowa, zmarł kilka dni temu (19.07.2019 r.). Media rozpisują się o jego roli cyborga w “Łowcy Andoidów”, co tylko pokazuje jak ograniczoną i jak powierzchowną wiedzą dysponują dziennikarze, którym kazano szybko wstawić newsa. A przecież ten aktor zagrał dużo, dużo ciekawszych ról niż w sumie epizodyczny android u Ridleya Scotta. Może i kilka z tych filmów było klasy “B”, ale aktorstwo Rutger uprawiał w nich zawsze przez duże “A”.

Mój ulubiony film z tym aktorem, to mroczne “Ciało i Krew” 1985 r. Obraz niemal perwersyjnie odbiegający od cukierkowych opowieści o bohaterach, przez co niedoceniony przez publiczność, która w swojej masie oczekuje na ekranie walki dobra ze złem, a nie zła z jeszcze większym złem. Rola Hauera zagrana w tak dziwny (i genialny!) sposób, że do dzisiaj jak przypomnę sobie ten film, przechodzą mnie dreszcze. A po raz pierwszy widziałem go we wczesnym dzieciństwie, i to był to jeden z tych momentów, w których dorastający człowiek zdaje sobie nagle sprawę, że ścieżki życia czasami prowadzą tylko dolinami. I przy odrobinie hartu ducha, nie trzeba się tym przejmować.

Spoczywaj w spokoju Mistrzu…

Rutger Hauer
Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: Miscellaneous | Tagi: ,  | Nie można komentować
Autor:
• Sunday, April 14th, 2019
Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: Photo  | Nie można komentować
Autor:
• Sunday, March 17th, 2019

Zwrot “Fotografia kieszeniowa” przyszedł mi do głowy dzisiaj, gdy idąc z aparatem przez las, postanowiłem zrobić kilka zdjęć temu, co przypadkowo znajdę w kieszeni (zazwyczaj noszę w kieszeniach sporo różnych rzeczy). Nic dziwnego, że po sięgnięciu do spodni w ręce wpadł mi dekielek od obiektywu – przecież był na wierzchu 🙂 Ale dla urozmaicenia, sięgnąłem też do innej kieszeni po telefon.

Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: movie | Tagi:  | Nie można komentować