Autor:
• Monday, March 16th, 2009

Sorry, this entry is only available in Polski.

Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: Photo, Miscellaneous | Tagi: , , ,
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przy pomocy RSS 2.0 Both comments and pings are currently closed.

11 Komentarzy

  1. mam ten sam problem – po upadku – aparat nie wie że lampa jest otwarta. postąpiłem wg instrukcji, odkręciłem 2 sruby, usmiechając sie do siebie że przez pół roku dzwigałem dodatkową lamnpe bez sensu, ale po otwarciu poza tym ża dzyndzel spadl pojawiły się dwa problemy na które szukam lekarstwa:
    wypadł czarny kabelek, na mój gust zaczyna on bieg na sziełku ponad halogenem a kończy – no właśnie tego nie wiem
    drugi kłopot w tym że ni cholery nie mogę naciągnąc blaszki na dzyndzel, jest on za krótki!!

    poprosze sugestie na mail rapsi1@wp.pl

    pozdrawiam rafal

  2. Jak rozkręciłem swoją lampę, to też zobaczyłem jakiś czarny, do niczego nie podłączony kabelek. W sumie, to nawet nie był przewód elektryczny, bo nie miał żadnego metalowego rdzenia, tylko po prostu kawałek plastiku. Myślę, że ma on coś wspólnego z technologią montażu tych aparatów i dla użytkownika jest zbędny, ale na wszelki wypadek zostawiłem go tak jak był.

    Co do za krótkiego dzyndzla, to może ułamał się przy upadku? Tak czy inaczej, skoro jest za krótki, to po prostu trzeba go z czegoś dosztukować.

  3. kabel nie jest problemem wchodzi w matrwy punkt na srodku lampy blyskowej – ale tam musi byc – co zrobic z ulamanym plastikiem z czego to sztukowac bo widze ze on na piercieieu jest mocowany do obudowy ??

  4. Ja bym tam wkleił byle co – w końcu nie musi być ładnie, wystarczy że będzie dobrze pozycjonować ten stycznik. Wyczyścić, nałożyć wypełniającego kleju np. poxipol-a, wcisnąć jakiś plastikowy bolec ucięty z czegokolwiek pod ręką i tyle.

  5. 5
    BOMBER888 
    Monday, 2. August 2010

    dzyndzel nie łamie sie!!! to część zintegrowana z zatrzaskiem który jak wyczepi sie to chowa sie o pare mm w korpus! spinacz do papieru na końcu podgięty w haczyk o dł 1mm(samo zagiecie 1mm,reszta długa by było za co ciągnąć) wsadzamy w dziurę w środku okrągłego zaczepu i ciągniemy poruszając delikatnie resztą korpusu lampy która została przy body aż do wyraźnego wyskoczenia elementów jeden w drugi i zatrzaśnięcia -wyraźne click;) potem blaszka na ów dzyndzel,góra obudowy lampy i cieszymy sie rozświetlającym ciemności błyskiem 😀 pozdrawiam Nikoniarze:D

  6. Witam!

    Pomocy mam to samo, ale prąd mnie kopie i teraz pytanie jak pozbyć się tego prądu? dotykając tych metalowych elementów?

  7. @

    wafel

    Kopie cię prąd ładowania lampy – musi tam być i jeżeli kopie przy dotknięciu, to znaczy, że wszystko jest ok. Przy naprawie po prostu nie dotykaj metalowych elementów (lub załóż rękawiczki 😉

  8. Jeeej,dziękuję !!!

  9. Działa. Kiedyś miałem ten sam problem i się nie podjąłem. Skasowali 150zł. 2 min roboty i taka kasa. Dzięki za radę.

  10. Słuchajcie,ja miałam ten sam problem,ale to nie to rozwiązanie. I teraz mam z zepsutą. Czy jeżeli kupię zewnętrzną to będzie poprawnie działać?

  11. APEL O POMOC!

    Witam,

    Znalazłam Twoje magiczne wskazówki, otóż ja również mam problem z Nikonem D50. Lampa się podnosi, ale nie ma błysku flesza. Nie wiem czy to naprawialne. Proszę o pomoc. Jestem zielona a kocham tego Nikosia. gg 4266807. Z góry dziękuję