Autor:
• poniedziałek, grudzień 08th, 2014

Z Kokosem i Jarem. Goleniów, listopad 2014 r. Jak sobie potem obliczyłem, po odliczeniu czasu zmarnowanego na podłączanie sprzętu i strojenie, młóciliśmy praktycznie bez przerw przez bite 4 godziny.

Wyślij na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • email
Kategorie: Różne
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu przy pomocy RSS 2.0 Both comments and pings are currently closed.

Komentowanie zamknięte.